Podczas COP27 Czerwony Krzyż ostrzega: Świat nie może sobie pozwolić na kolejne niejasne obietnice

Genewa, 1 listopada 2022 – Niszczycielskie skutki kryzysu klimatycznego nie oszczędzają żadnego regionu na świecie. Paradoksalnie to społeczności najbardziej na nie narażone otrzymują najmniejszą pomoc.

Nowe dane z największej na świecie sieci humanitarnej pokazują, że żaden z 30 najbardziej narażonych krajów na świecie nie znajduje się wśród 30 odbiorców najwyższego finansowania adaptacyjnego per capita.

Na COP27, czyli 27. Forum Klimatycznym, Międzynarodowa Federacja Stowarzyszeń Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca (IFRC) wezwie światowych liderów do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych i znacznego zwiększenia finansowania, aby umożliwić najbardziej narażonym społecznościom przystosowanie się i radzenie sobie z katastrofalnymi skutkami destabilizacji klimatu,

Nasza planeta przeżywa kryzys, a zmiany klimatyczne zabijają osoby najbardziej zagrożone. COP27 poniesie porażkę, jeśli światowi przywódcy nie będą wspierać społeczności, które znajdują się na pierwszej linii frontu zmian klimatycznych. Rodziny, które tracą bliskich, domy lub środki do życia, nie mogą sobie pozwolić na otrzymanie niejasnych obietnic lub słabych zobowiązań.Aby ratować życie, teraz i w przyszłości, potrzebujemy działań politycznych i konkretnych zmian. Kryzys klimatyczny nadszedł teraz i musimy chronić tych, których najbardziej dotyka – powiedział Francesco Rocca, prezes IFRC

Naukowcy są zgodni, jeśli chodzi o humanitarne skutki zmian klimatu. Potrzebujemy energii i konkretnych działań, aby przeciwdziałać zmianom klimatu, aby zapewnić społecznościom najbardziej na nie narażonym narzędzia i fundusze do przewidywania ryzyka i zarządzania nim. Dane IFRC pokazują, że w ciągu ostatnich 10 lat 86% wszystkich katastrof naturalnych było spowodowanych przez zdarzenia pogodowe i klimatyczne. W ich wyniku zginęło co najmniej 410 000 osób a kolejnych 1,7 miliarda odczuwa ich skutki. Raport Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC) z 2022 r. wykazał po raz pierwszy, że zmiany klimatu już przyczyniają się do kryzysów humanitarnych, a szacuje się, że 3,3-3,6 miliarda ludzi żyje w regionach podatnych na zmiany klimatu. Raport jednak pokazuje, że jeszcze nie jest za późno.

Reagowanie na katastrofy po ich wystąpieniu nigdy nie wystarczy, aby uratować ludzkie życie. IFRC wzywa do wdrożenia systemów wczesnego ostrzegania i działań wyprzedzających opartych na prognozach, aby zapobiec przekształcaniu się powodzi, susz i innych zagrożeń w katastrofy. Dostępne są rozwiązania dla każdego regionu świata – od zrównoważonego planowania urbanistycznego po liczne inwestycje w systemy wczesnego ostrzegania oraz w odporną infrastrukturę.

Zwiększenie finansowania adaptacji ma kluczowe znaczenie dla pomocy krajom w radzeniu sobie ze skutkami zmian klimatu. Nowa analiza IFRC pokazuje, że fundusze nie docierają do miejsc i społeczności, które tego najbardziej potrzebują. Finansowanie przystosowania się do zmiany klimatu wynosi średnio mniej niż 1 CHF na osobę w krajach, w których najbardziej odczuwane są skutki zmian klimatycznych – zauważyła Caroline Holt, dyrektor ds. katastrof, klimatu i kryzysów w IFRC.

Somalia – gdzie ekstremalne susze doprowadziły kraj na skraj głodu – w 2020 r. zajęła najwyższe miejsce pod względem wrażliwości klimatycznej, ale zajęła tylko 64. miejsce pod względem finansowania adaptacji. Somalia otrzymuje każdego roku mniej niż dolara na osobę na adaptację do zmian klimatu, podczas gdy Republika Środkowoafrykańska – mniej niż dwa centy.

Według Maartena Van Aalsta, dyrektora Centrum Klimatu Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca, kiedy społeczności otrzymają narzędzia do przygotowania się i przewidywania zagrożeń klimatycznych, mogą zapobiec przekształceniu się ekstremalnych zjawisk pogodowych w katastrofy. Społeczności, samorządy, organizacje lokalne i lokalne firmy muszą być liderem w procesach adaptacyjnych, ponieważ na co dzień widzą konsekwencje zmian klimatycznych. Van Aalst wskazuje, że świat musi również zintensyfikować wysiłki, aby zaradzić stratom i szkodom, których już doświadczyli ludzie na pierwszej linii frontu kryzysu klimatycznego.

Krajowe stowarzyszenia Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca nie tylko reagują na katastrofy, gdy się pojawiają, ale także zapobiegają ich powstawaniu. Stowarzyszenia krajowe, które znajdują się na pierwszej linii frontu w społecznościach na całym świecie przed, w trakcie i po katastrofach, są przygotowane do udzielania wsparcia. Wiedzą, co jest potrzebne, aby reagować na kryzysy klimatyczne i pomagać w zapobieganiu rosnącym zagrożeniom związanym ze zmianą klimatu i dostosowywaniu się do nich. Dzięki swojej stałej obecności w stowarzyszenia krajowe mogą również działać jako pomost między najbardziej narażonymi ludźmi a władzami oraz wpływać na ustawodawstwo i plany klimatyczne.

Wróć do góry